Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 kwietnia 2025

Pokrowiec na walizkę

POKROWIEC NA WALIZKĘ NA SZYDEŁKU

To nawet nie był mój pomysł. 

Co więcej - jak o nim usłyszałam, to pomyślałam sobie, że to bardzo kiepski pomysł jest.

Dopiero potem zracjonalizowaam go sobie, bo to przecież super pomysł na wykorzystanie tego mojego nagromadzonego akrylu, z którym nie wiem już co mam robić, bo mam go za dużo, a ja nosić go nie chcę.

Robiąc kolejne kwadraty klęłam na czym świat stoi, bo niespecjalnie dobrze mi szło i musiałam nie tylko pruć, ale coraz to wymyślać nowe kształty i połączenia. Musiałam wozić ze sobą całe kilogramy kłębków, co by kolory mi się zgadzały.

No emocji było co niemiara🤪🤣

Ale jak już skończyłam to od razu pokochałam i sam pomysł i cały projekt❤️❤️❤️

Zobaczcie jak to ślicznie wygląda!

Nie tylko naprawdę chroni walizkę, ale i nie pozwala jej zgubić w tłumie, na lotnisku, na pasie z innymi bagażami.

Cud.

Ps. Będą powtórki👍💪😍

Ps.2. Ale nie wiem kiedy, bo wciąż piszę artykuły na www.rzympoprostu.pl - gorąco tam zapraszam!












czwartek, 31 marca 2022

Ostatni zrobiony kocyk

Moje ukochane kocyki

Często jest tak, że jak już zacznę coś robić dobrze, to nie lubię przestawać tego robić - więc gdy z różnego rodzaju poncho przeszłam (dość płynnie zresztą i bezboleśnie) na różnego rodzaju kocyki to przez parę dobrych lat szydełkowałam tylko kocyki. Żaden inny projekt nie wzbudzał we mnie tak wielkich i pięknych emocji, żaden inny pomysł nie wydawał mi się równie warty realizacji. Mój post ze stycznia zeszłego roku (tutaj) pokazuje jak długo trwała ta faza, iloma i jakimi kocykami zaowocowała:)

Ale potem i ta faza minęła, zaczęłam interesować się zupełnie innymi kreacjami, i znienacka okazało się, że ostatnim zrobionym przeze mnie kocykiem jest właśnie ten tęczowy.

Tęczowy kocyk z malutkich kwadratów

Zrobiłam go w zeszłym roku wykorzystując część posiadanych już kolorów z zapasów akrylowych, resztę radośnie dokupiłam. Jak zwykle regularny układ wszystkich tych kolorów wygrał nad chaotyczną mozaiką i dlatego wyszedł mi kocyk-tęcza. 

30 kolorów po 30 małych kółeczek każdy, zrobione oddzielnie a potem zszyte razem delikatna włóczką wzdłuż prostych linii. Razem - kwadratowy kawałek tęczy 90x90cm.

Moim zdaniem prezentuje odwagę, miłość i piękno❤️



























poniedziałek, 1 lutego 2021

Własnoręcznie zrobione kartki świąteczne 2020

Własnoręcznie zrobione kartki świąteczne i ich długa podróż

Kartki świąteczne zrobiłam w tym roku sama. To znaczy w zeszłym roku. Kiedyś robiłam je naprawdę bardzo często, i na Boże Narodzenie i na Wielkanoc; gdy akurat nie mogło mnie być w domu na święta to chociaż chciałam, aby była kartka ode mnie. 

W zeszłym roku usiadłam do robienia kartek z życzeniami pod koniec listopada, i bardzo chciałam zdążyć na czas. Fakt, że dość długo mi się zeszło, z wielu powodów, zależnych i niezależnych ode mnie, ale 16 grudnia wysłałam wszystkie kartki z nadzieją, że może jednak uda im się dojść na czas. A jak nie na Święta to chociaż przed Nowym Rokiem. Tak się spieszyłam, że nawet zdjęć im nie zrobiłam (to bardzo znaczący fakt w moim wypadku!), gdy już były wszystkie gotowe i tak ładnie razem wyglądały.

Ale cóż, doszły dopiero pod koniec stycznia. Sześć tygodni zajęło im pokonanie niecałych 2 tysięcy kilometrów. Poczta włosko-polska sprawiła niektórym niespodziankę tak w okolicach Dnia Babci i Dziadka :) Gdybym przypuszczała, że taka sytuacja może zaistnieć to dodałabym odpowiednią wkładkę :) Niektórym jeszcze później!

Dlatego też te moje samodzielnie zrobione dla znajomych i rodziny kartki świąteczne pokazuję dopiero dzisiaj, pierwszego lutego :) Lepiej późno niż wcale, i rzeczywiście naprawdę martwiłam się, że te życzenia świąteczne nigdy już nie trafią do adresatów. Tym bardziej więc szczęśliwa, że doszły, dumna, bo się podobały i wdzięczna obdarowanym za chętną i obfitą współpracę przy tworzeniu części fotograficznej tego posta (baaardzo dużo zdjęć zrobili i mi przysłali, tak abym mogła godnie pokazać moje produkcje), z olbrzymią i szczerą radością chwalę się kartkami świątecznymi 2020! 

Ps. Tak się zastanawiam czy już nie jest za późno na wysłanie kartek wielkanocnych :)




W środku wkleiłam kartkę papieru z życzeniami, wszystko - oczywiście! - własnoręcznie pisane

Uwielbiam szydełkowe dekoracje - w tym roku to były łańcuszki, którymi oplotłam choinkę;
trzy różne kolory i wielkości włóczki


Sam schemat kartki jest dość prosty - trzy wycięte ze sztywnego kartonu elementy:
kartka podwójnie złożona, podstawa choinki i choinka



Pięknie wygląda taka karteczka na tle świątecznych dekoracji




poniedziałek, 2 grudnia 2019

Kwadratowy kocyk - w niebieskim

KOCYK Z KWADRATÓW BABUNI - WERSJA NIEBIESKA 

Drugi kocyk zrobiony z posiadanych od wieków kwadratów babuni z różnokolorowym środkiem jest w tonacji niebieskiej. Wciąż i nieustająco wykańczam resztki posiadanych kłębków, stąd takie akurat dwa kolory. Wydaje mi się, że całkiem pasujące (i bardzo "moje":), więc w kolejnych robótkach - bo tęczowych cieniowanych kłębków trochę mi jeszcze zostało... - mogę dalej spokojnie w nie brnąć :)
Schemat pracy różni się od poprzedniego tylko tym, że dodałam po białym kolorze dwa rządki błękitnego, kontynuując wzór z kwadratów babuni. Natomiast cała reszta jest w zasadzie identyczna - także tu zszycie wykonałam łącząc kwadraty w pasy,  i tak jak poprzednio najładniej mi wyglądał ten trochę wybijający się do góry duet oczko zamknięte plus oczko łańcuszka. Także tutaj brzeg zrobiłam bardziej już niż klasycznie - najpierw szeroki (4 rządki) pas powtórki z kwadratów babuni, powtarzając także kolory ze środka, potem trzy rządki fałszywym ryżem, a na sam koniec dwa nałożone na siebie rządki *oczko zamknięte i oczko łańcuszka*. Cieszę się, że w ramach próby spróbowałam zrobić ten drugi "nakładany" rządek, bo dzięki niemu zyskało na harmonijności całe wykończenie.
Wielkość obu kocyków jest w zasadzie identyczna - metr na metr. Bliźniaki mi wyszły :)
(tu spojrzcie na ten poprzedni)
Pracowałam głównie szydełkiem 4,5mm ale czasami zmieniałam je na 5,5mm, bo włóczka była różnej grubości.
Według mnie ten mocny niebieski nadaje kocykowi charakteru. To mój faworyt bez dwóch zdań. Ale oczywiście będę starała się zrozumieć każde inne odmienne zdanie :)


Niebieski kocyk na szydełku dla chłopca

Blu handmade grannysquares babyblanket

A detail of crochet joining of two grannysquares

I colori ben sintonizzati della copertina per un maschietto

Il bordo della copertina all'uncinetto - schema di quadretti della nonna

Simple border of babyboy crochet blanket makes it look complete and elegant

Szydelkowe laczenie dwoch kwadratow babuni mocnym niebieskim

Prosty i uroczy schemat kwadratow babuni wzbogacony wielokolorowym srodkiem

Lewa strona szydelkowego kocyka - widac zszycie kwadratow babuni

Left side of crochet blanket - well visibile and well done joining with blue

This simple crochet stitch prevent the edges from curling up

Kocyk na szydelku w kwadraty babuni - prezent dla chlopca

Zblizenie na motyw szydelkowego kocyka w kwadraty babuni

Una copertina blu fatta a mano per bimbo per regalo

Wywazony w proporcjach i kolorach brzeg dodaje szydelkowemu kocykowi elegancji

Kocyk zrobiony na szydelku jest pelen ciepla i dobrych emocji na zime

Copertina all'uncinetto è calda e piena di buone emozioni per inverno

La parte centrale di ogni quadrato della nonna è davvero multicolore