poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Gazetka

Szydełkuję coraz mniej, a na widełkach to już prawie w ogóle nic nie robię, i przekłada się to na potężne frustracje. Ale plany, projekty i pomysły wciąż są, wciąż kwitną i pączkują, więc jeszcze nie wszystko stracone :) W poszukiwaniu inspiracji kupuję kolejne gazetki z widełkami. Oto parę propozycji z dzisiaj zakupionego numeru "Forcella", Millepunti di più N. 38.




  1. Projekt stworzyła Claudia Marocchi



Projekt pochodzi z zasobów gazety Il filo di Arianna
www.ilfilodiariannaonline.com



Projekt stworzyła Claudia Marocchi 



Projekt należy do Fantasiando 

(FB: La bottega di Fantasiando)


Projekt należy do Fantasiando 
(FB: La bottega di Fantasiando)



niedziela, 18 grudnia 2016

Skręcona kostka - kocyk drugi

Drugi kocyk "od kostki" to produkcja, którą zaplanowałam sobie już dawno temu jako wszechstronnie rozumianą odskocznię od moich ostatnich pomysłów, wszystkich bardzo skomplikowanych, wymagających i wykańczających. Chciałam zrobić coś  niedużego, w jednym (bez nitek do chowania!), łagodnym, pastelowym kolorze i jednoczśnie o prostym, ale efektownym wzorku, który już znam i nad nim panuję. I oto właśnie poniższy kocyk!








czwartek, 15 grudnia 2016

Skręcona kostka - kocyk pierwszy

Ostatni tydzień pokazał mi, że nie ma to jak skręcona kostka i unieruchomienie ogólne z tym związane aby ruszyć z pracami szydełkowymi :) Kostka powoli już do siebie dochodzi, a ja pokazuję powstałe "dzięki" niej kocyki :)
Poniższy kocyk to moja pierwsza przygoda ze wzorkiem African Flower. Bardzo mi się spodobał, od dawna chciałam go wypróbować i coś z niego zrobić, choć prawdę mówiąc nie wiem dlaczego wybrałam do tego aż tak wiosenne kolory. Robiło mi się go bardzo przyjemnie, choć ilość końców do chowania może być trochę zniechęcająca. Jakoś sobie poradziłam, no ale to głównie dlatego kocyk nie jest specjalnie duży :) Bardzo długo myślałam nad jego wykończeniem, kombinowałam z wieloma pomysłami, dodawałam, łatałam, poszerzałam, ale koniec końców poddałam się i zdecydowałam się na bardzo proste zakończenie - rządek półsłupków i rządek raczkiem. Takie właśnie brzegi podobają mi się najbardziej, co ja na to poradzę. Zwłaszcza, gdy sama struktura kocyka jest skomplikowana i łączona i wiele w niej kolorów. Mam nadzieję, że podoba się nie tylko mi :)
Włóczka to głównie akryl, ciemnozielony kolor to coś innego, ale wykorzystałam resztki, więc dokładnie nie wiem :) Biały kolor to akryl z domieszką. Wszystko robiłam szydełkiem nr 4,5.








czwartek, 3 listopada 2016

Kartki urodzinowe

Minął już dobry miesiąc od urodzin Stefka, dzieci przyszły, zjadły, wyszalały się na placu zabaw, mamy też przyszły, też zjadły, było bardzo miło, gadało się i śmiało, było otwieranie prezentów i tort. Pogoda dopisała, humory także. Super :)
Pomysł na zaproszenia nie jest mój własny, zrealizowałam w zasadzie bez zmian kopię zaproszeń ze strony www.equazioni.org z dnia 14 marca (marzo) 2016 pt. "Inviti mostruosi".
Wszystkim bardzo się podobały, mamy doceniły własną produkcję, a dzieci potwora :)








czwartek, 18 sierpnia 2016

Pierwszy kocyk z kwadratów babuni

Od jakiegoś czasu wpadłam w sidła kwadratów babuni :) Nic innego mnie nie interesuje, na nic innego nie nachodzi mnie ochota, nic innego tak mojego oka nie cieszy jak właśnie rosnące stosiki kolorowych kwadratów. Największy problem mam z ich łączeniem, bo mało która technika mi w pełni odpowiada, więc myślę i kombinuję w nieskończoność. Do tego dochodzi fakt, że jest lato w pełni, temperatury nieludzkie, a ja właśnie się na kocyki uparłam. Na razie więc nieustająco robię kolejne kwadraty, odsuwając na jesień/zimę/bliżej niesprecyzowaną przyszłość rozstrzygające decyzje i ostateczne przeznaczenie całej tej mojej produkcji.
Jeden kocyk udało mi się mimo wszystko skończyć, hurra! :)