piątek, 4 marca 2011

Kocyk z bąbelkami

Pierwszy kocyk z babelkami zrobilam dla Mateuszka w zeszlym roku i byl jasno-zielony,taki niebiesko-zielony.Ten zas zostal zrobiony dla Blazejka i zostal mu podarowany w styczniu tego roku.O ile pamietam bardzo sie przypominaly,w oba wplotlam nitke aby byly wytrzymalsze,oba byly podobnej wielkosci i mialy identyczne wykonczenie.Ten pierwszy byl z delikatniejszej (chyba) wloczki,bo wydaje mi sie,ze robilam go szydelkiem numer 3,a ten ponizej to juz bylo 4,5.Wzor wzielam z "Najpiekniejszych kocykow" i jak na razie jest to jedyna moja praca zrealizowana calkowicie podlug podanego schematu:)
Kolor najblizszy prawdziwemu to ten z pierwszego i ostatniego zdjecia.Robilam je tak na szybko tuz przed wyjsciem do Blazejka,w domu u rodzicow na kanapie,zaslonki wszechobecne,stad tez chyba te rozowe przeklamania w zblizeniach.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz