Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2013

Kocyk gigant

Tytuł posta tylko z pozoru jest logicznie nieskładny - to naprawdę miał być "tylko" kocyk i naprawdę wyszedł gigant:) Nie wiem jak i dlaczego i w ogóle po co, ale wiem kiedy - początki to lato 2010,a koniec to styczeń i luty tego roku:) Powstawał w zasadzie w trzech rzutach - najpierw te duże kwadraty 3x3, potem ich łączenie i łączenie niebieskim, a na końcu dodanie ostatnich kolorowych brzegowych pasków. Dobrze, że to piękny akryl, kolorowy i delikatny, i dobrze, że już skończyłam😁








niedziela, 18 września 2011

Najulubieńszy kocyk

Najulubieńszy kocyk powstał jak to się często zdarza przez przypadek - musząc spakować swoje wełny do przeprowadzki odkryłam, że mam mnóstwo kłębków, kłębuszków, włóczek różnych, same akryle, z których po prostu nic innego zrobić nie szło jak takiego właśnie kolorowego przeplatańca. Wykończyłam granatowym, bo tego akurat było całkiem sporo, i żeby aż tak za pstrokato nie było, i był kocyk jak znalazł na nowe mieszkanie. Wymęczony już on i widać na zdjęciach wyszargany akryl. Ten wzór w kwiatuszki jest dość elastyczny - kocyk, tak nierozciągnięty na siłę, mierzy 100x160cm.








niedziela, 31 lipca 2011

Kwiatki atakują

Uwielbiam schematy,ktore znam.Malo to kreatywne,ale bardzo przy pracy szybkie i uspokajajace:) Rownie bardzo lubie prace z elementami.A schemat z kwiatkami po prostu pokochalam:)
Kocyk bodajze czwarty z kolei,drugi ukonczony.Mial byc dla Klaudii,ale potem zrobilam inna jego wersje i ta druga,polepszona,wieksza koniec koncow trafila do malej ksiezniczki.Ten jeszcze czeka na jakas rozowa okazje w rodzinie czy wsrod znajomych:)
Akryl,szydelko nr 3.







piątek, 4 marca 2011

Kocyk z bąbelkami

Pierwszy kocyk z babelkami zrobilam dla Mateuszka w zeszlym roku i byl jasno-zielony,taki niebiesko-zielony.Ten zas zostal zrobiony dla Blazejka i zostal mu podarowany w styczniu tego roku.O ile pamietam bardzo sie przypominaly,w oba wplotlam nitke aby byly wytrzymalsze,oba byly podobnej wielkosci i mialy identyczne wykonczenie.Ten pierwszy byl z delikatniejszej (chyba) wloczki,bo wydaje mi sie,ze robilam go szydelkiem numer 3,a ten ponizej to juz bylo 4,5.Wzor wzielam z "Najpiekniejszych kocykow" i jak na razie jest to jedyna moja praca zrealizowana calkowicie podlug podanego schematu:)
Kolor najblizszy prawdziwemu to ten z pierwszego i ostatniego zdjecia.Robilam je tak na szybko tuz przed wyjsciem do Blazejka,w domu u rodzicow na kanapie,zaslonki wszechobecne,stad tez chyba te rozowe przeklamania w zblizeniach.






wtorek, 1 marca 2011

Zielone kocyki dwa

Te dwa kocyki zrobilam dla synkow mojej przyjaciolki Agnieszki.Chcialam zrobic cos odmiennego od blekitow i rozow,ktorymi ostatnio szydelkowalam i juz mi sie przejadly.Polaczylam oba zielone z zoltym kordonkiem,bardzo mi sie efekt spodobal.Na zdjeciach kolory sa troche przeklamane.
Mysl byla taka,aby praca szla szybko i bezbolesnie,ale oczywiscie widelki tylko pozornie sa szybkie:) Wybrany potrojny srodek i wykonczenie wokol paska bardzo wydluzylo prace.Zaczelam jakos we wrzesniu,a skonczylam dopiero w grudniu,dobrze,ze w ogole zdazylam:)
Kocyk ciemnozielony jest mniejszy,dla mlodszego chlopczyka.Sam pasek jest identyczny,i sposob zebrania petelek,rozni sie natomiast wykonczenie.