Z tego projektu jestem najdumniejsza!
Zrobiłam go z wielu najróżniejszych kłębków, więc absolutne ecofashion!
Model wybrał mój syn - powiedział, że jeżeli mu coś podobnego wyszydełkuję to on w tym będzie chodził.
Zrobiłam więc❤️❤️❤️
On w tym nie chodzi😭🤣🤣🤣
To było oczywiście do przewidzenia, no ale wiadomo, serce matki miało nadzieję😁 Na zdjęciach są moi koledzy z pracy, którzy dali się namówić na pozowanie.
Schemat jest bardzo prosty, są to po prostu słupki w grupach po trzy w nieskończoność - przedłużyłam trochę dół oraz dodałam pseudo-kołnierzyk. Inspirację znalazłam na Instagramie, był czas kiedy był to bardzo popularny i często robiony i pokazywany model.
Łączyłam ze sobą wiele nitek i kłębków, tak aby wykorzystać jak najwięcej posiadanych już w domu kolorów, i całe szczęście, bo dość dużo zużyłam! Podwójna więc radość - że wykańczam powoli kolejne luźne i niechciane kłębki, i że zaoszczędziłam całkiem spore koniec końców pieniądze.
Teraz to ja noszę go najczęściej, i bardzo mi się podoba i zdarza się, że ludzie pozytywnie komentują❤️
Ile razy na niego spojrzę tyle razy mam ochotę zrobić kolejną jego wersję - tym razem wielokolorową!👍🤣❤️
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz