poniedziałek, 9 września 2019

Dalej wykańczam co mam

Powinnam poważniej podejść do kwestii robienia zdjęć moim robótkom - teraz na przykład pracuję nad czteroma, tak czteroma, kocykami i nie mam nawet co pokazać.... W zeszłym tygodniu zachciało mi się zajrzeć do moich zapasów i rzucić okiem na różne pozaczynane już projekty, myślałam, że będzie łatwo i przyjemnie, chwila moment i będę miała elegancki porządek, ale rzeczywistość znacząco przerosła moje oczekiwania; okazało się, że mam dużo więcej wełen niż myślałam, i dużo więcej rzeczy do dokończenia niż pamiętałam, że mam. Trochę mnie to przybiło, to prawda, no ale nie straciłam entuzjazmu i z zapałem godnym podziwu ruszyłam z "ogarnianiem" tematu. Zdjęcia poniżej tak w bardzo okrojony sposób obrazują moją sobotnią kreatywną walkę z fantazją, zasobami kłębkowymi i możliwościami szydełkowymi :)







 Na razie pracuję nad tym wielo-niebieskim z kwadratów babuni:

(dodatek z ostatniej chwili: 
ZNOWU wychodzi krzywo, więc po raz drugi będzie prucie.......)


1 komentarz:

  1. Kocyki będą śliczne,zwłaszcza ten pierwszy,jak dla mnie cudo :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń