Wiosna juz wszedzie sie radosnie panoszy,wiec koniec z tym letargiem,trzeba sie wziac w garsc! Zegna zime moje sloneczko w mojej radosnej produkcji,ktora wyglada jako tako w zasadzie tylko dlatego,ze na modelu baaaaardzo wdziecznym zaprezentowana:) Miala byc pierwsza z serii,ale zostala w pojedynke:)
Na blogu zbieram, ogarniam i pokazuję wszystko to, co robię lub już zrobiłam (a niekiedy tylko robiłam:) Wszystko na szydełku, bo kocham szydełko. Kiedyś było tu dużo kocyków, teraz jest slow fashion i moda curvy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2012
niedziela, 11 grudnia 2011
Atak zimy
No gdyby mial nastapic (atak zimy) to ja jestem juz troche gotowa:) Zdjecia na marmurze kiepsko wygladaja,ale widac przeciez moja radosna produkcje.Jeszcze nie za dobrze odnajduje sie w drutach,co takze widac,ale wciaz cwicze i szlifuje forme,wiec wszystko jeszcze przede mna!
Na razie mam mix form i wloczek - od szalikow bardzo dlugich i bardzo delikatnych po zbyt szerokie i za krotkie,czapki male i zle sie ukladajace na gorze po dlugasne,ciezkie i wzbudzajace zaciekawienie w srodkach publicznej kominikacji:)
Na razie mam mix form i wloczek - od szalikow bardzo dlugich i bardzo delikatnych po zbyt szerokie i za krotkie,czapki male i zle sie ukladajace na gorze po dlugasne,ciezkie i wzbudzajace zaciekawienie w srodkach publicznej kominikacji:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











